W swojej walce o wykorzystanie Afryki Zachód dołączył do Wschodu, przymykając oko na oszustwa wyborcze i niesprawiedliwości polityczne na kontynencie

In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent

Żyjemy w świecie, w którym kompas moralny wydaje się wyginany za każdym razem, gdy staje na drodze do korzyści ekonomicznych. Moralność zajmuje miejsce z tyłu, podczas gdy bogactwo materialne jest mocno osadzone na siedzeniu kierowcy. Widzimy to w prawie każdej sferze naszego życia, od młodych absolwentów wykonujących „przyjazne gesty” po zapewnienie pracy w pewnej firmie. Do obcych rządów zachęcających urzędników państwowych w celu zabezpieczenia niektórych ofert.

Wschód (to znaczy Chiny i Rosja) od dawna wiadomo, że koncentruje się na swoim najlepszym interesie w kontaktach z krajami Afryki. Kiedyś usłyszałem o tym „żartu”, gdy mówi się, że Wschód może sprzedać rządowi amunicję w celu stłumienia rebelii, ponieważ prawdopodobnie sprzedadzą tę samą amunicję do tego samego powstania. Następnie będą sprzedawać trumny po obu stronach podziału.





Zachód i ich nieistniejący Kompas Moralny

Wszyscy znamy powiedzenie „dobry facet zawsze kończy na końcu ”. Przez około dwie dekady Zachód (narody europejskie i USA) wyrzucali dupę, jeśli chodzi o umowy handlowe w Afryce.

Zwłaszcza Chiny otrzymują lwią część nowo powstałych umów handlowych na kontynencie. A eksperci ekonomiczni twierdzą, że transakcje handlowe są zawsze pochylane na korzyść Chin niż jakikolwiek inny kraj afrykański w jakiejkolwiek konkretnej transakcji.

Nic dziwnego, że Chiny rosną w światowej rankingu i mogą teraz łatwo twierdzić, że mają zdolność obalenia USA jako supermocarstwa zarówno z ekonomicznego, jak i wojskowego punktu widzenia. Czy to prawda, czy nie, miejmy nadzieję, że nigdy nie będziemy musieli tego odkryć. Może to oznaczać jedynie, że oba kraje przystąpią do wojny wojskowej i wszyscy widzimy niszczycielski efekt, jaki wywierają ich obecne wojny handlowe.



To, co przyciągnęło większość krajów afrykańskich do ognia smoka, to chińska polityka nieingerencji. Wschód zwykle nie dba o to, jakie sankcje polityczne nałożył kraj lub przywódcy narodu przez jakikolwiek międzynarodowy sąd karny. Jeśli to biznes, będą robić interesy z kimkolwiek.

Podczas gdy Zachód zazwyczaj przestrzega tego moralnego kompasu, w którym nie będzie robić interesów z żadnym rządem lub przywódcami rządu, który został ukarany. Aby handlować z Zachodem, musisz mieć swój dom w porządku. Oznacza to, że obywatelom kraju ojczystego przysługują prawa człowieka ustanowione przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Prawo do małżeństwa (nawet tej samej płci), prawo do życia, wolność słowa, wolność kultu itp.

Dobry facet kończy ostatni

Afryka jest dużym rynkiem zarówno z punktu widzenia konsumenta, jak i producenta. Kontynent ma populację około 1,3 miliarda ludzi, z medianą wieku 19,4 lat. Kontynent jest również bogaty w zasoby mineralne, takie jak naturalne rudy i żyzna ziemia. Niestety przywódcy Afryki z jakiegoś powodu konsekwentnie nie stawiają infrastruktury i systemów w celu wykorzystania swoich zasobów naturalnych.



Prowadzi do większości krajów eksportujących swoje zasoby naturalne jako surowiec do dalszej wartości dodanej w krajach zarówno na Zachodzie, jak i na Wschodzie. Obecnie handel towarami o wartości dodanej przynosi większy zysk niż handel surowcami. Zachód i Wschód walczą obecnie o prawa do wydobycia i umowy koncesyjne na terenie całej Afryki.

Od około dekady lub dwóch Wschodu (szczególnie Chiny) czerpały największe korzyści, odkąd przyjęły politykę braku ingerencji. Podczas gdy Zachód stale nakładał sankcje na rządy i / lub przywódców politycznych na kontynencie, uważali, że naruszyli niektóre prawa człowieka.

Opłaca się zamykać ślepe oko

W całej Afryce miały miejsce liczne represje wobec opozycji, na które Zachód postanowił przymknąć oko i uciszyć odpowiedź. Zachód nie jest już zainteresowany ochroną demokracji w Afryce, o ile nawiąże dobre stosunki handlowe z ówczesnym rządem.In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent



Weźmy na przykład ostatnie wybory prezydenckie w Demokratycznej Republice Konga, w których kilka międzynarodowych agencji stwierdziło, że ankiety nie były zbyt duże. Jednak amerykański ambasador w Kinszasie Mike Hammer chwalił wybory jako „pierwsze w historii pokojowe, demokratyczne przekazanie władzy. ”

W ten sposób Hammer zszokował wiele niezależnych umysłów i obrońców demokracji. Wystąpił nawet przeciwko Departamentowi Stanu USA, który wyraził zaniepokojenie procesem wyborczym.



Bezzębny buldog, którym jest Unia Afrykańska (AU)

Unia Afrykańska (AU), która ma być pierwszą afrykańską agencją powstrzymującą Afrykanów od rozwiązań dla Afryki, konsekwentnie okazała się nieskuteczna w radzeniu sobie z chaosem politycznym w państwach członkowskich.

In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent

Prezydent Tshisekedi (R) oskarżył o zawarcie umowy ze swoim poprzednikiem, Josephem Kabilą (L) (Credit BBC)

W ostatnim przypadku chaosu w Demokratycznej Republice Konga UA pospiesznie zwołała misję do Kinszasy, aby promować wynegocjowane rozwiązanie oszustwa wyborczego, ale równie szybko porzuciła tę misję. Prośba UA o opóźnienie ogłoszenia wyników przez oficjalny organ wyborczy również trafiła w głuchotę. I dlaczego? Ponieważ nic nie może zrobić UA, zwłaszcza gdy Zachód uznał fikcyjne wyniki.

In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent

Kongijscy protestujący mówili o śmierci demokracji po wyniku wyborów (Credit BBC)

UA powinna być na pierwszej linii, opowiadając się za afrykańskimi rozwiązaniami Afrykańczyków, ale organizacja konsekwentnie nie spełniała oczekiwań. Jednym z takich przykładów jest proponowany przez UA ruch polegający na wspieraniu niektórych krajów afrykańskich usuwających się ze statutu rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego.

Studium przypadku, w którym Zachód i Wschód przymykają oko na oszustwa wyborcze

In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent

Młodzi ludzie byli na czele protestów w Sudanie (Credit BBC)

Poniżej przedstawiono przypadki, w których UA przede wszystkim zawiodła w swoim mandacie nadzorczym w sprawie niesprawiedliwości wyborczych i politycznych w krajach afrykańskich. Następnie Zachód przyłącza się do Wschodu, przymykając oko:

Rząd Burundi tłumi sprzeciw wobec prezydenta Pierre Nkurunziza, kandydując na trzecią kadencję.

Podstępna umowa polityczna zawarta przez ustępującego prezydenta Konga, Josepha Kabilę i nowo „wybranego” prezydenta Felixa Tshisekediego. Uważa się, że Kabila i jego kumple nadal będą strzelać, a nowy prezydent Tshisekedi będzie marionetką.

Wybory w Kenii od niesławnych wyborów parlamentarnych w 2007 r., W których grupy obrońców praw człowieka i opozycja, jak twierdzą, nie były nie do przyjęcia.

Wybory w Ugandzie, w których prezydent Yoweri Museveni wygrał kilka wyborów, a nawet przystąpił do zmiany konstytucji, aby przedłużyć swoją prezydenturę na trzy dekady.

Stłumienie sprzeciwów przez rządy w Zimbabwe i Sudanie, gdzie ludność organizuje masowe protesty przeciwko ówczesnemu rządowi.

Nigeria, która wkrótce rozpocznie wybory, a obecny prezydent Muhammadu Buhari po raz pierwszy jest naczelnym sędzią w kraju. Ktoś, kto mógłby potencjalnie odegrać kluczową rolę, jeśli następne wybory, w których Buhari będzie starał się o drugą kadencję, jest kwestionowany, a sprawa trafia do sądu. UE, USA i Wielka Brytania wyraziły swoje niezadowolenie, ale wielu uważa teraz, że to zachodni przekaz ustny - nic więcej.

Każdy ruch Zachodu w Afryce odbywa się w odpowiedzi na Wschód

In their scramble to exploit Africa, the West has joined the East in paying a blind eye to Electoral Frauds and Political Injustices on the continent

Mocarstwa zachodnie opowiedziały się za promowaniem stabilności (nie sprawiedliwości) w Demokratycznej Republice Konga. (Credit BBC)

W ubiegłym miesiącu doradca ds. Bezpieczeństwa narodowego USA, John Bolton, nakreślił amerykańską politykę w Afryce. Ale w dużej mierze były to kroki i środki, które USA powinny podjąć, aby przeciwdziałać rosnącej obecności i wpływom Chin (i w mniejszym stopniu Rosji) w Afryce.

Nowa polityka USA w Afryce została starannie opracowana, aby nie antagonizować złych reżimów rządzących w Afryce, ponieważ spowoduje to, że takie kraje będą dawały Chinom więcej umów handlowych. Ponieważ USA nie chcą, aby tak się stało, nadal będą przymykali oko na dyktatorów w Afryce z nadzieją, że mogą robić interesy i osłabić wpływ Chin.